rozproszone chmury
-1°
sobota
Zaproszenie na charytatywny turniej piłki nożnej w Nakle Śląskim
30 stycznia 2020 r. | 21:42
0

Zapraszamy 29 lutego br. do hali sportowej w Nakle Śląskim, gdzie odbędzie Charytatywny Halowy Turniej Piłki Nożnej, z którego dochód zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację w USA podopiecznego Fundacji Iskierka Mateusza Kaima z Piekary Śląskich.

Organizatorami wydarzenia są Ludowy Klub Sportowy Żyglin i Fundacja Iskierka. Honorowym patronatem zawody objął wójt gminy Świerklaniec Marek Cyl.
W zawodach mogą wziąć udział zespoły podwórkowe, grupy znajomych, czyli tzw. dzikie drużyny. Obowiązują zapisy pod numerem telefonu: 606-681-092, 509 031 294 lub poprzez wiadomość prywatną na profil klubu LKS Żyglin.
Początek turnieju o godz. 9:00 w hali w Nakle Śląskim przy szkole podstawowej im. Kai Mireckiej ul. Dworcowej 2

Mateusz Kaim jest sześciolatkiem pochodzącym z Piekar Śląskich. W ostatnim roku chłopczyk sporadycznie uskarżał się na bóle głowy. W kwietniu 2019 roku dolegliwości się nasiliły, dodatkowo Mateusz zaczął uskarżać się na ból karku, miał problemy z obracaniem głowy. Z tego powodu hospitalizowany był w Oddziale Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich. Niestety jego stan zaczął się pogarszać – stwierdzono u niego postępujący niedowład kończyn oraz zaburzenia chodu. Z tego powodu przeniesiono chłopca na Oddział Neurologii Szpitala w Chorzowie, gdzie po wykonanym rezonansie głowy i kręgosłupa oraz biopsji zdiagnozowano wyściółczaka anaplastycznego. Przed Mateuszem długotrwałe leczenie obejmujące chemio i radioterapię oraz rehabilitację. Pieniądze potrzebne są na wyjazd chłopca do Stanów Zjednoczonych, gdzie poddany zostanie leczeniu.

Marzeniem Mateusza są podróże, zwiedzanie oraz inne wyjątkowe wyjazdy – np. do parku dinozaurów. Mateusz kolekcjonuje figurki gadów i dinozaurów. Bardzo lubi grać w Minecrafta, a także rozwiązywać rebusy i łamigłówki.

Największą trudnością związaną z chorobą chłopca jest jego brak samodzielności w poruszaniu się, Mateusz wymaga całodobowej opieki. Mateusza wychowuje tylko mama, która ze względu na chorobę synka musiała zrezygnować z pracy. Koszty związane z leczeniem są obciążeniem dla domowego budżetu.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *