24°
14°
poniedziałek
27°
14°
wtorek
Za niewykorzystany urlop w Urzędzie Gminy „płacą jak za zboże”. Nawet 9 700 zł!
08 kwietnia 2018 r. | 23:23
7

Od 2015 do 2017 roku w Urzędzie Gminy Świerklaniec 8 osób skorzystało z prawa wypłacenia ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Kwoty wahają się od 300 zł do nawet 9 700 zł!

  1. Filipek Ewa 2 921,88 zł - 13 dni
  2. Umińska Łucja 4 087,50 zł - 25 dni
  3. Radusiewicz Urszula 2 121.90 - 8 dni
  4. Sulik Artur 9 790,55 zł - 35 dni
  5. Pluta Adelajda 4 500 zł - 18 dni
  6. Wnorowski Robert 845,71 zł - 4 dni
  7. Burzyńska Magdalena 346,41 zł - 3 dni

W 2017 roku Długajczyk Mariusz otrzymał 7.489,30 zł za 26 dni niewykorzystanego urlopu. Kim jest Długajczyk Mariusz? Czy zajmował się ten Pan w Urzędzie Gminy Świerklaniec? 

Zadzwoniłem do Urzędu, aby dowiedzieć się coś więcej o tym pracowniku. Niestety Pani pracująca w kadrach nie udzieliła mi informacji. Wiemy tylko, że Pan Mariusz zwolnił się w ostatnich miesiącach 2017 roku.

Dziwny zbieg okoliczności, ponieważ prezesem Inicjatywy Obywatelskiej Powiatu Tarnogórskiego, do której należy Wójt Marek Cyl jest Pan o imieniu Mariusz i nazwisku Długajczyk. Przypadek?

ŁUKASZ DUDEK



7 odpowiedzi na “Za niewykorzystany urlop w Urzędzie Gminy „płacą jak za zboże”. Nawet 9 700 zł!”

  1. Artur napisał(a):

    Szlachta się bawi i złotem płaci




    2



    1
  2. Mirek napisał(a):

    Ciekawi mnie gdzie p. Długajczyk wykonywał swoją pracę na rzecz urzędu Gminy Świerklaniec, bo chyba nikt w tym urzędzie nie potrafiłby wskazać takiego miejsca. Obowiązkiem pracownika jest między innymi podpisywać codziennie listę obecności a nie co miesiąc. Ze strony wójta dopuszczenie do wypłaty wynagrodzenia za niewykorzystany urlop dla tego Pana to jednoznaczny przykład wypychania portfela kolesiów. Wójt dobrze wiedział którego dnia wygaśnie umowa z p. Długajczykiem bo przesądziła o tym ustawa likwidująca stanowiska doradców m.in. w urzędach gmin. należało zatem udzielić urlopu p. Długajczykowi odpowiednio wcześniej . Tak zrobiłby każdy urzędnik, który dba o dobro Gminy a nie o dobro kolegi z „politycznej paczki”.




    3



    1
    • Jacek napisał(a):

      trochę enigmatyczne to co pan napisał, jaki doradca, jaka lista obecności, nie kumam tego




      1



      1
    • Szymon napisał(a):

      Dobre serce musi mieć ten nasz Wójt kolega zarabiał ok 6000 zł brutto bo tak wychodzi na podstawie wyplaconego ekwiwalentu za robienie nie wiadomo czego i nie wiadomo gdzie




      1



      0
  3. Mirek napisał(a):

    Nie wiem co tu jest enigmatycznie napisane. Pan Długajczyk piastował pomiędzy czerwcem 2016 r. a grudniem 2017 r. stanowisko dorady wójta. Skoro należał mu się urlop zatem podstawą zatrudnienia musiała być umowa o pracę a nie umowa cywilnoprawna. A jeśli umowa o pracę to obowiązywał go Regulamin Pracy (UG zatrudnia bowiem powyżej 50 osób) taki jak każdego pracownika urzędu Gminy. Do obowiązków pracownika należy m,.in. codziennie potwierdzać swoją obecność w pracy. Jeśli p. Długajczyk podpisywał listę obecności i pracował za biurkiem na swoim stanowisku pracy to wszystko OK, jeśli jednak taka rzeczywistość nie miała miejsca to składanie podpisów pod listą obecności potwierdzającą codzienną obecność w pracy jest poświadczaniem nieprawdy w dokumencie jakim jest lista obecności pracowników. Może teraz będzie to już nie tak enigmatyczne?;-)




    3



    1
  4. Mirek napisał(a):

    Z wykopalisk.




    0



    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *